poniedziałek, 20 lutego 2012

Pierwsze koty za płoty...

Witam Was wszystkich serdecznie.
To mój pierwszy post na tym blogu, więc czuję się trochę onieśmielona ;) Dzisiaj chciałam Wam pokazać coś niezwiązanego z rękodziełem a z... gotowaniem. Pamiętacie może Nyan-cata? Kto go nie zna, powinien kliknąć w ten link: klik!
Wracając do tematu: strasznie nie lubię jadać śniadań, ale wiem, że to ważny posiłek w ciągu dnia, więc staram się jak najbardziej je urozmaicić, żeby smaczniej się jadło ;) Jako, że mój chłopak też za nimi za bardzo nie przepada, to któregoś dnia wpadłam na pomysł: zrobię mu śniadaniową niespodziankę! Tylko jaką...?
Sami zerknijcie, co wyszło z mojego pomysłu:



Jak widać na zdjęciach postanowiłam stworzyć śniadaniowe Nyan-caty. Jak Wam się podoba ten pomysł? Piszcie! :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...